Niedziela Przemyska 39 (392) 2001

Jubileusze w Gwizdowie
        W pierwszym roku trzeciego tysiąclecia wspólnota parafialna w Gwizdowie przeżywała cztery małe jubileusze: 20-lecie służby Ojcu Świętemu na Watykanie naszej parafianki siostry sercanki Matyldy Pawul, 25 lecie życia w zakonie służebniczki NMP s. Heleny Kołcz, misjonarki w Afryce (RPA), również naszej rodaczki, 30-lecie istnienia naszej parafii oraz 40-te urodziny naszego rodaka ks. Tadeusza Giży SVD, misjonarza z Argentyny.
Od lewej: ks. Szymon Nosal, s. Matylda Pawul i ks. Stanisław Pawul        15 sierpnia przeżywaliśmy pierwsze dwa jubileusze. Właśnie w tym dniu minęło 20 lat jak S. Matylda Pawul rozpoczęła posługę Ojcu Świętemu na Watykanie. Niestety, sama siostra w tym dniu nie mogła być z nami w naszym kościele, dlatego wcześniej, w dniu 7 czerwca b.r., kiedy po dwu latach nieobecności w Polsce przybyła na zasłużony, krótki odpoczynek do bliskich, przygotowaliśmy dla niej małą niespodziankę. W czasie Mszy św. koncelebrowanej ze mną przez jej brata ks. Stanisława Pawula, dziekana w Strzelcach Krajeńskich i drugiego rodaka z naszej parafii, przebywającego na wakacjach ks. Tadeusza Giży SVD misjonarza z Argentyny, w imieniu całej naszej wspólnoty podziękowałem jej za wspaniałą reprezentację naszej parafii na Watykanie, za jej modlitwy i pamięć o nas. Wraz z darem modlitwy w imieniu całej naszej wspólnoty ofiarowałem jej bukiet z dwudziestoma białymi różami. Jedną różę za jeden rok jej pracy na Watykanie.
        W swej pokorze i skromności, nie spodziewała się tego drobnego akcentu wdzięczności od swoich rodaków. Była wzruszona, podobnie jak jej brat ks. Stanisław, który także niczego się nie spodziewał. Po prostu przyjechał po nią, aby ją zabrać do siebie na kilka dni przed jej powrotem do Rzymu. Wspomniał, że przed 42 laty, razem ze swoją nieco starszą od siebie siostrą Julią (właśnie s. Matyldą), zdawał w pobliskiej Żołyni maturę i w tym samym, 1959 roku, obydwoje poświęcili się Bogu na służbę. On we wrześniu wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu, a ona 9 października do Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. W dwa lata później, 2 sierpnia 1961 r. złożyła pierwsze śluby zakonne, a po sześciu latach w r.1967, również 2 sierpnia, śluby wieczyste.
        Zaraz po ślubach Zgromadzenie skierowało ją do pracy katechetycznej do diecezji Włocławskiej w Słupcy k. Konina, następnie do diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej w Kostkowie k. Wejcherowa, w parafii św. Ottona. Stamtąd Matka Generalna powołała ją do pracy w Rzymie, gdzie od 15 sierpnia 1981 r. razem z czterema innymi siostrami sercankami prowadzą dom Ojca Świętego.
S. Helena Kołcz i s. Sylwia Giraldo z ks. prob. Szymonem Nosalem        W tym samym dniu także obchodziliśmy podwójny srebrny jubileusz życia zakonnego: s. Heleny Kołcz i s. Sylwii Giraldo. Z racji tego jubileuszu s. Helena przybyła z dalekiej Afryki, by wraz z innymi współsiostrami przeżywać te radosne uroczystości najpierw w rodzinnej parafii, a potem w Starej Wsi. Razem z nią dzieliła swą radość również z 25 lat przeżytych w tym samym zgromadzeniu s. Silvia Giraldo, Kolumbijka, pracująca w USA w Atlantic City. Jak się dowiedziałem, jest jedenastym z szesnaściorga rodzeństwa i również jak nasza s. Helena, ma brata księdza. Przybyła do Polski na świętowanie swego jubileuszu podobnie jak s. Helena do Domu Generalnego w Starej Wsi, ale najpierw przeżyły go razem u nas, w Gwizdowie, na uroczystej sumie koncelebrowanej przez pięciu kapłanów. Oprócz mnie jako proboszcza i dawnego katechety siostry Heleny, koncelebrował jej brat ks. Andrzej, ks. Eugeniusz Suszek z USA i nasi księża rodacy: Henryk Szpila i Piotr Piechuta. Siostra Silvia była zachwycona pięknymi wieńcami zbożowymi i obrzędem dzielenia się nowym chlebem przyniesionym przez delegacje parafialne w strojach ludowych wraz z wieńcami. A było ich w tym roku aż 5 i wszystkie bardzo aktualne i wymowne w swej treści, a przy tym bardzo piękne pod względem artystycznym.
        Pierwszy (prostokątny) na jednej stronie na biało-żółtym tle upamiętniał obecny rok w naszej archidiecezji - Rok Biblii, a na drugiej - Rok Prymasa Tysiąclecia. Na pierwszej stronie był u góry wymowny napis: "Z BIBLIĄ W TRZECIE TYSIĄCLECIE", zaś poniżej makieta otwartej księgi Pisma Świętego z wypisanymi najważniejszymi wydarzenia Starego i Nowego Testamentu. Na drugiej zaś piękny portret Sł. B. Stefana Wyszyńskiego wykonany z kolorowych ziaren zbóż z napisem: "PRYMAS TYSIĄCLECIA, ŚWIADEK WIARY, OJCIEC NARODU". U góry też, w lewym rogu, widnieje mały obraz Matki Bożej Częstochowskiej, a w prawym portret Papieża, zaś przez cały ten prostokąt duża żółta litera "V" z napisem: "Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję", zaś po bokach data: 1901 - 2001, przypominająca 100-lecie urodzin Prymasa Tysiąclecia.. Całość ustawiona na ślicznym wieńcu zbożowym przybranym kwiatami.
        Drugi, to makrama żniwna, wykonana przez kierowniczkę Ośrodka Kultury w Biedaczowie wraz z miejscowymi dziećmi. Jest to stylizowany bukiet zbożowy na misternie utkanej kanwie z brązowych sznurków w prostokątnej ramie.
        Trzeci, to krzyżem zwieńczona okrągła tarcza ustawiona na wieńcu zbożowym. Na jednej stronie widoczny jest portret Prymasa Tysiąclecia i napis: "Świadek wiary" oraz u dołu księga z cytatem: "Miłujcie się wzajemnie jak ja was umiłowałem" a po bokach biało-czerwone wstęgi. Po drugiej stronie jest obraz Matki Bożej Pocieszenia z naszego kościoła i napis: "30 lat parafii" oraz szarfa biała ze słowami: "WDZIĘCZNI MARYI".
        Czwarty w formie feretronu, to grota z figurą Matki Bożej z Lourdes i postacią św. Bernadetty.
        Piąty wykonany z naklejonych w kolorze brązowym ziaren zbożowych, to duża dzwonnica zwieńczona krzyżem, a w niej ruchomy dzwon z białym napisem: "III TYSIĄCLECIE".
        Kolejnym, trzecim jubileuszem, to 30-lecie istnienia naszej parafii, który przeżywaliśmy 18 lipca, ale o nim niedawno już pisałem.
        Wspomnę jeszcze tylko o 40-tych urodzinach (26 czerwca) naszego rodaka, ks. Tadeusza Giży, misjonarza w Argentynie, który w tym roku przebywał na dłuższych wakacjach w Polsce. Z tej okazji parafia przez delegację młodzieży z KSM-u, złożyła mu dar modlitwy i życzenia owocnej pracy na jak najdłuższe lata posługi misjonarskiej.

ks. Szymon Nosal

Powrót