Niedziela Przemyska Nr 40 (340)/2000

Dzielmy się chlebem z innymi
        Niedawno dziękowaliśmy Bogu za tegoroczne zbiory, a teraz już kończymy czas zasiewów, by znowu w następnym roku zebrać z Bożą pomocą obfite plony. I tak co roku jesteśmy świadkami nieustającego cudu Bożej Opatrzności nad światem, abyśmy mieli co jeść. Tymczasem, na skutek różnych doświadczeń i kataklizmów, jeszcze wielu ludzi na świecie i w naszym kraju doświadcza głodu. Nie wolno nam być wobec tego faktu obojętnym.
        Tydzień Miłosierdzia w tym Roku Jubileuszowym powinien być dla nas bardziej niż kiedykolwiek okazją do świadczenia dobra bliźnim. Przeżywamy jubileuszową radość z dwutysiąclecia narodzin Chrystusa w mieście chleba (Betlejem - dom chleba) i dlatego szczególnie w tym roku powinniśmy nauczyć się dzielić chlebem z drugimi.
Dzielenie się chlebem        W mojej parafii p.w. Matki Bożej Pocieszenia, w Gwizdowie, już od dwudziestu lat istnieje piękny zwyczaj, że 15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia NMP, razem z bukietami ziół, kwiatów, kłosów i nowych owoców, parafianie przynoszą też na podziękowanie za zbiory jako dar ołtarza, piękne, artystycznie wykonane wieńce zbożowe i duży, świeży, bochen chleba. Na zakończenie Mszy św., przed rozesłaniem wiernych, celebrans dzieli ten chleb na ołtarzu na małe części, kromki, i na tacy roznosi pomiędzy ludzi w kościele. Przedtem wyraża życzenie, aby w nadchodzącym roku nikomu nie brakło chleba i krótko wyjaśnia, że ten gest dzielenia się poświęconym nowym chlebem, ma wszystkim przypominać obowiązek trwania w jedności całej wspólnoty parafialnej i dzielenia się chlebem z innymi. Parafianie bardzo głęboko przeżywają ten obrzęd i każdy chce otrzymać choćby mały okruch chleba, a niektórzy nawet proszą o kawałeczek dla domowników nieobecnych, czy chorych.
        W tym roku, na Matkę Boską Zielną, moi parafianie przynieśli do kościoła cztery piękne wieńce, wykonane przez miejscowe gospodynie z kłosów, kwiatów i ziaren zbóż czy grochu.
Krzyż Jubileuszowy w GwizdowiePierwszy wieniec, w kształcie prostokąta, przedstawiał na jednej stronie dużą postać Papieża Jana Pawła II otwierającego jubileuszowe drzwi rzymskiej bazyliki św. Piotra Apostoła. U góry wieńca był napis: "JUBILEUSZOWY ROK ŚWIĘTY" i mały żłóbek z Bożym Dzieciątkiem. Na drugiej zaś stronie, biało-czerwona mapa Polski z ziaren ryżu i krzyż z białym orłem w czerwonym polu pośrodku oraz napis: "NA POLU CHWAŁY - 1920-2000 - CUD NAD WISŁĄ".
Drugi wieniec zbożowy został wykonany w formie krzyża, a na nim piękny, obustronny, znak jubileuszowy oraz u podnóża krzyża żłóbek z Dzieciątkiem Jezus. Na jednej jego stronie napis: "DZIĘKI CI MARYJO, ŻE POWIEDZIAŁAŚ BOGU TAK", zaś na drugiej: "JEZUSOWI CHWAŁA I CZEŚĆ I UWIELBIENIE".
Trzeci wieniec, to artystycznie wykonana kopka ze snopków pszenicznych, zwieńczona dużym, okrągłym znakiem jubileuszowym, zaś u dołu, pomiędzy snopkami, figurki Matki Bożej i św. Józefa adorujące Boże Dzieciątko położone w żłóbku.
Czwarty, wykonany przez młodzież z miejscowego Ośrodka Kultury, to wiklinowy duży kielich z Hostią. Wszystkie cztery wieńce kryły w sobie głęboką i aktualną treść, związaną z Rokiem Jubileuszowym i 80. rocznicą cudu nad Wisłą.
        Obyśmy nie tylko w Tygodniu Miłosierdzia, nie tylko w symbolach i gestach, ale na co dzień pamiętali, że są wśród nas potrzebujący pomocy i dzielili z nimi swój czas i chleb. Starajmy się naśladować Maryję w tajemnicy nawiedzenia, okazującą wielkie zatroskanie o człowieka znajdującego się w potrzebie. Dowiedziawszy się od anioła, że Jej krewna, św. Elżbieta, już szósty miesiąc oczekuje narodzin dziecięcia, spieszy jej na pomoc. Idzie "z pośpiechem" do drugiego człowieka z konkretną pomocą, by dzielić z nim swój czas. Sama pomaga, a przez to wzywa i nas do niesienia pomocy innym, do dzielenia z nimi swojego czasu, a jak zajdzie potrzeba to i chleba.

ks. Szymon Nosal

Powrót